BMX - kilka słów o przyjemności na dwóch k
Witajcie drodzy czytelnicy. Dzisiejszy artykuł zostanie poświęcony w większym ewentualnie mniejszym stopniu temu jak możemy pomalować rower bmx. Przeszukałem setki stron nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Do licha i trochę ludzi proponuje wysłać rower do lakiernika i mówiąc potocznie "mieć go z głowy". Po części zgadzam się z ta częścią osobników człekokształtnych ale co w wypadku gdy kogoś po prostu nie stać na wywalenie kilku złotych na lakiernika? Dlatego też chciałbym przybliżyć metodę DIY.Przed zabraniem się do malowania powinniśmy sobie wsio rozplanować. Gdzie rozebrać rower, wyczyścić oraz pomalować, a później bez uszczerbku na lakierze złożyć wsio w jedna kompletna całość. Porządna metoda to podstawa.Zacznijmy od rozbiórki roweru. Każdą część roweru bmx powinna być oddzielnie - oddzielona od pozostałych elementów. Nie polecam malowania roweru w całości gdyż nic dobrego z tego nie będzie. Kolejnym punktem strategii w malowaniu jest opcja jak pozbyć się farby. Z własnego doświadczenia polecam udać się do pierwszego lepszego sklepu z farbami i spytać o produkt, który złuszczy farbę z metalu. Pani sklepowa wyda Wam odpowiednia puszkę, wartość ok 15 zł. Smarujemy nim powierzchnie z której chcemy pozbyć się farby i czekamy. Instrukcja usuwania znajduje się na opakowaniu. Farby brak. Późniejszy krok to dowolny spirytus i rozpuszczalnik oraz przemycie części z resztki farby. Na tym etapie mamy ładny RAW odcień. Niektórzy z ekscytacji tym kolorem zostawiają części w tym stanie i składają rower. Artykuł dotyczy jednakże malowania. Będziemy potrzebować odpowiednią dawkę puch z farbą w spreyu (puszka ok. 750ml). Na podkład, np rama bmx potrzebuje 1 - 2 puszki, na ostateczne malowanie będziemy potrzebować ok 2 - 3 puszek żeby pokry |
|
Adres www: http://178.2.90.171 |
|
Tags:
bmx ,
rower ,
sporty ekstremalne ,
triki bmx ,
rowery bmx ,
|
|
